Chrzest

Sakramenty mają charakter obrazowy. Zewnętrzny, materialny, widzialny znak wyraża znaczenie czynu, którego Bóg dokonuje na nas w Sakramencie. Znakiem Chrztu jest woda. Wyraża ona jego sens, a mianowicie, że w tym Sakramencie dostępujemy oczyszczenia. Katechizm naszego Kościoła mówi, że „topimy”, czyli unicestwiamy naszą skażoną przez grzech istotę, a jednocześnie „wynurza się”, czyli powstaje do życia nowy człowiek. Apostoł Paweł mówi, że Bóg zbawił nas dla miłosierdzia swego przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Św. W Liście do Galacjan używa apostoł innego porównania, a mianowicie określa Chrzest jako przyobleczenie nowej szaty (Gal. 3, 27).

W Liście do Rzymian stosuje on bardzo mocne porównanie – Chrzest jest pogrzebem starego człowieka i zmartwychwstaniem nowego. „Pogrzebani tedy jesteśmy wraz z nim przez chrzest w śmierć, abyśmy jak Chrystus wskrzeszony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my nowe życie prowadzili” (Rzym. 6, 4). Apostoł stwierdza też, że Chrztu dokonuje się w związku ze śmiercią Chrystusa, ponieważ w Chrystusie ukrzyżowanym umarła grzeszna ludzkość, a zmartwychwstanie Zbawiciela jest początkiem nowej ludzkości. Jezus powiedział, że narodzenie z wody i z Ducha jest warunkiem wejścia do Królestwa Bożego. Dlatego Kościół Ewangelicko-Augsburski twierdzi, że Chrzest jest konieczny do zbawienia.

Według nauki naszego Kościoła, chrzest jest nie tylko obrazem przeobrażenia człowieka, lecz jest działaniem Bożym, w którym łaska Boża na nas się wypełnia. Bóg mówi wtedy nad nami swoje: „Niech się stanie nowy człowiek” – i to następuje. Chrzest przyswaja chrześcijaninowi rzeczywistą łaskę i człowiek, który przychodzi na świat w stanie śmierci duchowej, dostępuje pojednania, odnowienia, odrodzenia.

Ten czyn Boży musi być przyjęty w wierze, dlatego wiara rodziców chrzestnych ma znaczenie. Powinniśmy o tym pamiętać przy chrzcie dzieci. Jezus czynił cuda i dla cudzej wiary (Mar. 2, 5). Chrzest jest jednorazowym aktem łaski, a jednocześnie jest stałą obietnicą, do której chrześcijanin wraca w wierze przez całe życie. Bóg bowiem ciągle nawiązuje do Chrztu i przypomina: „Jesteś mój”. Zapewnia, że pojednał się z nami i wzywa, abyśmy jednali się z nim (2 Kor. 5, 19-20). Boże postanowienie łaski jest podstawą naszej wiary i gdzie ona jest, tam wypełnia się obietnica Chrztu. Luter w trudnych okolicznościach swego życia wołał: „Jestem ochrzczony. Bóg jest ze mną!” Chrzest ma być więc i dla nas źródłem radości, pokoju, zaufania do Boga.

Jest to przymierze, które Bóg zawarł z człowiekiem, a nie człowiek z Bogiem. Przymierze zobowiązuje. Chrzest jest przeto więzią, która przez całe życie chce utrzymać chrześcijanina w posłuszeństwie dla Boga. Apostoł Paweł mówi o nowym życiu w nawiązaniu do Chrztu. Istotą starego życia jest nieposłuszeństwo wobec Boga, uleganie grzechowi, a nowego – przeciwstawienia się grzechowi i posłuszeństwo wobec Boga (Rzym. 6, 20-22).

Według nauki Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego grzech mieszka nadal w istocie chrześcijanina, lecz jest w nim również miejsce dla nowego człowieka. Tam gdzie jest nowy człowiek zrodzony z Chrystusa, może być mowa o chrześcijaństwie. Życie chrześcijanina jest ciągłą walką starego i nowego człowieka. Początkiem tego boju jest Chrzest, moment, gdy Bóg założył fundament nowego życia.

Życie chrześcijanina polegające na stałym zwalczaniu i uśmiercaniu starej a zwycięstwie nowej istoty jest ciągłą pokutą. Pokuta bowiem polega właśnie na opieraniu się grzechowi i odradzaniu siew Chrystusie. Ponieważ pokuta w pojęciu ewangelickim nawiązuje do Chrztu i jest jego przedłużeniem, dlatego w Kościele ewangelickim nie ma Sakramentu Pokuty. Zapatrywanie Kościoła katolickiego na Chrzest różni się od naszej nauki pod tym względem, że Kościół ten naucza, iż przez Chrzest zostanie zgładzony tylko grzech pierworodny, Kościół ewangelicki zaś twierdzi, że przez Chrzest otwiera się dla człowieka dostęp do łaski.

Kościół Ewangelicko-Augsburski traktuje Chrzest jako dzieło łaski Boże w którym Bóg sam wyciąga do człowieka rękę. Kościół nasz stosuje chrzest dzieci. Możemy się powołać na to, że słowo Dziejów Apostolskich wiąże obietnice złączone ze Chrztem również i z dziećmi (Dz. Ap. 2, 28-39). Jezus polecił chrzcić, a potem nauczać (Mat. 28, 19-20). Wiele miejsc Pisma Św. wskazuje na to, że Bóg obdarzą swoją łaską i błogosławieństwem również i dzieci (Mar. 10, 13-16). Powołujemy się również na to, że apostoł Paweł chrzcił całe domy, a więc i dzieci (Dz. A 16, 15 i 33).

Bóg zawierał w Starym Testamencie przymierze w pierwszych dniach życia ludzi przez obrzezkę. Słowo Boże wskazuje na analogię pomiędzy obrzezaniem i Chrztem (Kol. 2, 11-13). Chrzest jest odrodzeniem o tyle, o ile Bóg nawiązuje w nim społeczność z chrześcijaninem, a to w Chrzcie się dzieje. Nawrócenie zaś nie jest niczym innym jak zaktualizowaniem łaski Chrztu.